kolejny czas, który chciałabym zatrzymac, skończył się.
dobrze, że jeszcze tylko te pare dni w szkole i wolne. może w końcu się wyśpie, zrobie jakieś zdjęcia (jak aparat wróci z naprawy), po leniuchuje, przeczytam jakąś książke (musze wyrobic nową karte do biblioteki, zgubiłam już 3) i najem się co nie co. zapewnie zleci szybko, a potem tylko moje urodziny i znowu ferie. mam pare planów, ale nie wiem co na to inni. chciałabym odwiedzic babcie i kuzyna, miałam inne plany, ale sytuacja nie pozwala mi na to.
już za pare dni święta, na które czekamy tyle. przygotowania, cała rodzina nerwowa w kuchni i potem jedzenie tego przez najbliższy tydzień. będzie miło ;)
życze miłego wieczora, krakuf ;)
ostatnio tylko pani a.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz