przesluchuje ciagle nowe piosenki comy, jakos idzie, ale dupy nie urywa jak wczesniej. koncercik w grudniu <3 koncerty koncertami, potrzebuje na nie kase, ale nie wiem skad ja wezme. zyje sobie pomalu, poznaje coraz lepiej ludzi i ciagle jem. jestem ciagle glodna, wiec lepiej nie bede wchodzic na wage.
mam ochote na jakies fociaszki, jeszcze tylko nie wiem czy kogos czy cos. moze to i to. Ada, moze w koncu sprobuje zrobic Tobie jakies focie, chodz watpie bys byla zadowolona z wynikow. ja tez czekam na zdjecia, bo jak widze swoje profilowe na fejsbuku, ktore ma poltorej roku to zle mi sie robi.
noc horrorow w piateczek, urodzinki ady i oliwi w sobote i wolny poniedzialek oraz wtorek. troche wolnego znowu ;) moze znajde ochote na wyjscie z domu.
tymczasem herbatka i pierogi <3
poniedziałek, 24 października 2011
czwartek, 6 października 2011
mechaniczne schody jada w gore.
nowa szkola i wszystko sie zmienia. wczesniej duzo wolnego czasu marnowanego na komputerze, ciagle narzekanie, zmienianie sie na sile. wszystko przychodzi z czasem, sami zmieniamy sie po wplywem decyzji, przemyslen i stytuacji. dostrzegam to czego nie chcialam widziec i jakos sie przezwyczajam. nie chce znac przyszlosci, niech bedzie co ma byc. dostrzegam pozytywne aspekty i zyje.
mam juz weekend ;d od poczatku wrzesnia to ciekawe i koncertowe weekendy. jak i ten, po sobocie nie bede chodzic przez bol nog po koncercie acid ! no ale, co tam ;d
mam juz weekend ;d od poczatku wrzesnia to ciekawe i koncertowe weekendy. jak i ten, po sobocie nie bede chodzic przez bol nog po koncercie acid ! no ale, co tam ;d
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)