ogarnął mnie totalny brak czasu i przez to z wszystkim jestem w czarnej dupie.
myślałam, że odpocznę sobie trochę w ten weekend, a tu nic. nauki mam w trzy i trochę, musze to wszystko wziąśc ze sobą. mam wiele planów dotyczących tych paru dni, nie wiem czy wszystko mi się uda ale się postaram.
jak narazie to jutro musze się spakowac, iśc do biblioteki i na trening *dwu-godzinny-o-zgrozo-* ! a potem wejdę sobie to samochodu, puszczę jaką płyte i będe oglądac świat dookoła przez samochodowe okno. miło, miło.
witaj świętokrzyskie, nie umiem się doczekac ;)
niechce mi się zgrywac zdjęc które dziś robiłam, więc daje roguca.
miłego weekendu ;*
czwartek, 28 października 2010
wtorek, 26 października 2010
piękne.
dziś taki specjalny post, były już dwa takie specjalne, o oto kolejny.
Adrianna i Oliwia mają dziś swoje urodziny, więc życze wam drogie dziewczyny ;
więcej koncertów wspólnych, długowłosych ciaszek (na purplach), aby koncert Nowaków przesunięto, abyście mogły na niego iśc, więcej waszych kochanych herbat i innych słodkości, abyście dalej się ze mną spotykały i uśmiechu na twarzy ;)
oto ja, Patrycja składam wam te życzenia i pisze 'wszystkiego najlepszego'.
oliwia.
ada.
zdjęcia piękne i ukradzione z fbl'a adrianny, wybacz ;)
Adrianna i Oliwia mają dziś swoje urodziny, więc życze wam drogie dziewczyny ;
więcej koncertów wspólnych, długowłosych ciaszek (na purplach), aby koncert Nowaków przesunięto, abyście mogły na niego iśc, więcej waszych kochanych herbat i innych słodkości, abyście dalej się ze mną spotykały i uśmiechu na twarzy ;)
oto ja, Patrycja składam wam te życzenia i pisze 'wszystkiego najlepszego'.
zdjęcia piękne i ukradzione z fbl'a adrianny, wybacz ;)
sobota, 23 października 2010
sny.
sny.
zawsze piękne, udane w stu procentach, magiczne. dla nich chce się życ, bo myślimy że się spełnią. może innym się to udaje, jednak moje sny, marzenia są chyba zbyt wygórowane, aby się spełniły. z niecierpliwością czekam, aż moje największe marzenia się spełnią.
wczoraj jedno małe moje marzenie się spełniło, czekam na więcej.
a tak poza tym wszystkim jestem sobie i żyje powoli. znów nie umiem spac, żyje jak rok temu, a miałam się zmienic, chyba za mało się staram, damn.
weekend bardzo pozytywnie, zaczęłam go wczoraj żółwiami i dezerterem, a skończe go jutro urodzinami dziewczyn. miło, miło, miło.

zawsze piękne, udane w stu procentach, magiczne. dla nich chce się życ, bo myślimy że się spełnią. może innym się to udaje, jednak moje sny, marzenia są chyba zbyt wygórowane, aby się spełniły. z niecierpliwością czekam, aż moje największe marzenia się spełnią.
wczoraj jedno małe moje marzenie się spełniło, czekam na więcej.
a tak poza tym wszystkim jestem sobie i żyje powoli. znów nie umiem spac, żyje jak rok temu, a miałam się zmienic, chyba za mało się staram, damn.
weekend bardzo pozytywnie, zaczęłam go wczoraj żółwiami i dezerterem, a skończe go jutro urodzinami dziewczyn. miło, miło, miło.
środa, 20 października 2010
ukryta kamera.
myślę, że czasem po prostu wole się nie odzywac. strasznie mnie śmieszą niektórzy ludzie po alkoholu, najlepsza rozmowa ;)
+dwa najbliższe treningi zapowiadają się pracowicie, że aż głowa boli. z reszta każdy trening w tym roku daje mi w dupe. ale staramy się i byle do przodu ;d
dwa dni ! aaaa!
dezerterdezerterdezerterdezerterdezerterdezerter.
to zdjęcie odzwierciedla mój aktualny stan, dobranoc.

liz&bryson
nie mam zdjęc więc weheartit pomaga ;)
+dwa najbliższe treningi zapowiadają się pracowicie, że aż głowa boli. z reszta każdy trening w tym roku daje mi w dupe. ale staramy się i byle do przodu ;d
dwa dni ! aaaa!
dezerterdezerterdezerterdezerterdezerterdezerter.
to zdjęcie odzwierciedla mój aktualny stan, dobranoc.
liz&bryson
nie mam zdjęc więc weheartit pomaga ;)
wtorek, 19 października 2010
sto tysięcy jednakowych miast.
szaro, mży i ogólnie jest nie za ciekawie. musze zaopatrzyc się w jakieś cieplejsze swetry, rękawiczki, czapke. chyba już w sumie nie wiem czego chce, raz mówie że natychmiast musze iśc do fryziera, a potem mówie sobie, że znowu chce miec długie włosy. i tak na zmiane, mam dosyc siebie.
lenistwo znowu ze mną wygrało, a ja serio nie wiem jak poprawie ten sprawdzian z biologi. a niech mnie ! damn.
cztery dni !
ponieważ panna Karolina Piątek-Sobota aka piątkowsky ma dziś urodziny, życzę jej;
spełnienia najskrytszego marzenia,
więcej czasu spędzonego ze swoimi wspaniałymi koleżankami,
więcej dobrej muzyki,
aby włosy ci się same czesały, bo wiem jakie to dla ciebie trudne,
cedrika, pattinsona i tego rudego cwela,
więcej jedzenia i picia,
abyś była z wieloma nauczycielami na "TY"
i wszystkiego dobrego ;*
życzenia nie są dobrze dopracowane, wybacz ;)
DWIEŚCIE LAT ! ;***
mam strasznie mało ciebie w moich folderach ;[






lenistwo znowu ze mną wygrało, a ja serio nie wiem jak poprawie ten sprawdzian z biologi. a niech mnie ! damn.
cztery dni !
ponieważ panna Karolina Piątek-Sobota aka piątkowsky ma dziś urodziny, życzę jej;
spełnienia najskrytszego marzenia,
więcej czasu spędzonego ze swoimi wspaniałymi koleżankami,
więcej dobrej muzyki,
aby włosy ci się same czesały, bo wiem jakie to dla ciebie trudne,
cedrika, pattinsona i tego rudego cwela,
więcej jedzenia i picia,
abyś była z wieloma nauczycielami na "TY"
i wszystkiego dobrego ;*
życzenia nie są dobrze dopracowane, wybacz ;)
DWIEŚCIE LAT ! ;***
mam strasznie mało ciebie w moich folderach ;[
niedziela, 17 października 2010
herbata malinowa.
zimno, herbata, koc, książki, muzyka, grube skarpety. tak wyglądał mój dzień, w sumie jeszcze tak wygląda, ale mam ochote teraz na kisiel.
za dwa tygodnie większe wolne, więc może odpocznę sobie troszkę.
miłego dnia, krakuf.

wyprzedaje rzeczy, klik i inne.
zapraszam ;*
za dwa tygodnie większe wolne, więc może odpocznę sobie troszkę.
miłego dnia, krakuf.
wyprzedaje rzeczy, klik i inne.
zapraszam ;*
piątek, 15 października 2010
noc jak każda inna.
piątkowy wieczór.
wierze w to, że kiedyś będzie inaczej. nie moge powiedziec, że jest dobrze ani to, że źle.
mam nadzieje, że wyśpie się jutro, zrobie to co sobie zaplanowałam i nic nie wybije mnie z rytmu. na przykład osobnik bardzo nadopiekuńczy. szczerze mam go dośc, chciałabym byc nie widzialna.
za tydzień będe się bawic, następny weekend zapowiada się dośc ciekawie, chodz w sumie to przyszłe dwa weekendy. mam nadzieje, że będzie miło.
miłej nocy ;*
wierze w to, że kiedyś będzie inaczej. nie moge powiedziec, że jest dobrze ani to, że źle.
mam nadzieje, że wyśpie się jutro, zrobie to co sobie zaplanowałam i nic nie wybije mnie z rytmu. na przykład osobnik bardzo nadopiekuńczy. szczerze mam go dośc, chciałabym byc nie widzialna.
za tydzień będe się bawic, następny weekend zapowiada się dośc ciekawie, chodz w sumie to przyszłe dwa weekendy. mam nadzieje, że będzie miło.
miłej nocy ;*
czwartek, 14 października 2010
mgła.
mgła. odsłaniając okno tylko to widze o godzinie 7. zaczyna się prawdziwa jesień, a mi jakoś z tą wiadomością nie za fajnie. chciałabym zobaczyc słońce, wyjśc w koszulce i spodenkach, a nie ubierac kurtke. nie nawidze tego.
czas szybko płynie, albo ja coś robie nie tak. chciałabym miec go więcej, dla siebie, przyjaciół, rodziny. ciesze się na pare dni spędzonych z rodziną, za piętnaście dni się z nimi zobacze i dowiem się co u nich. tak bardzo chce usiąśc na strychu, posłuchac muzyki, wypic herbate i posłuchac tego wszystkiego co wokół.
dobrze, że jutro już piątek.
osiem dni. *aaa!*
miłego dnia, ja tym czasem ide się uczyc "Trenu" ;*
czas szybko płynie, albo ja coś robie nie tak. chciałabym miec go więcej, dla siebie, przyjaciół, rodziny. ciesze się na pare dni spędzonych z rodziną, za piętnaście dni się z nimi zobacze i dowiem się co u nich. tak bardzo chce usiąśc na strychu, posłuchac muzyki, wypic herbate i posłuchac tego wszystkiego co wokół.
dobrze, że jutro już piątek.
osiem dni. *aaa!*
miłego dnia, ja tym czasem ide się uczyc "Trenu" ;*
poniedziałek, 11 października 2010
między.
ciągle chodzi mi po głowie jedna myśl, jedna osoba, jedna sytuacja. dlaczego ? chyba za dużo filmów amerykańskich oglądam i potem wyobrażam sobie nie wiadomo co. jestem żałosna. dobrze, że nie wszystko jest takie łatwe i oczywiste na tym świecie.
moje dłonie i stopy są tak zimne, że nie wiem co mam już robic. nie lubie takich poranków i dni. może kiedyś nastapi ten dzień kiedy rano przeczytam słowa 'dzień dobry słońce'. miło by było, może kiedyś. tymczasem muszą mi wystarczyc osoby, które już mam. dziękuje mi za to że są.
mam pomysł, ale nie wiem czy uda mi się go zrobic przy niskim budżecie oraz upływającym czasie.
przemyślenia zostawię sobie.
miłego wieczoru ;*


kinga.
moje dłonie i stopy są tak zimne, że nie wiem co mam już robic. nie lubie takich poranków i dni. może kiedyś nastapi ten dzień kiedy rano przeczytam słowa 'dzień dobry słońce'. miło by było, może kiedyś. tymczasem muszą mi wystarczyc osoby, które już mam. dziękuje mi za to że są.
mam pomysł, ale nie wiem czy uda mi się go zrobic przy niskim budżecie oraz upływającym czasie.
przemyślenia zostawię sobie.
miłego wieczoru ;*
kinga.
niedziela, 10 października 2010
malinowa.
jak zwykle moje lenistwo przerosło samo siebie, olewam wszystko i ciągle słucham roguca, kawalca, rojka, matera...
weekend jak i cały tydzień nie był zły, ale moje lenistwo mnie przeraża, chyba ta jesień mnie tak dobija do dna. niby fajnie, bo kocham takie jesienne słońce, zdjęcia wtedy wychodzą przepięknie i człowiek odrazu się lepiej czuje. czekolada, spacer, kinga. tak miło płynie mi czas. za dwanaście dni dezerter ! już nie mogę się doczekac.
kolejny tydzień zacznie się jutro, a ja go zaczne od pobrania krwi na badania, później sprawdzianem z polskiego, pytaniem z WOSu, a zakończe go kartkówką z religii, więc miło.
solówke którą pokaże we wtorek to jakaś kompletna żenada, ale cóż. trzeba.
czekam na jutrzejszy ostatni odcinek i może list by już do mnie dotarł, bo wariuje że go nie ma.
miłego wieczoru, krakuf.

kinga aka hanej take me to wroclove !

weekend jak i cały tydzień nie był zły, ale moje lenistwo mnie przeraża, chyba ta jesień mnie tak dobija do dna. niby fajnie, bo kocham takie jesienne słońce, zdjęcia wtedy wychodzą przepięknie i człowiek odrazu się lepiej czuje. czekolada, spacer, kinga. tak miło płynie mi czas. za dwanaście dni dezerter ! już nie mogę się doczekac.
kolejny tydzień zacznie się jutro, a ja go zaczne od pobrania krwi na badania, później sprawdzianem z polskiego, pytaniem z WOSu, a zakończe go kartkówką z religii, więc miło.
solówke którą pokaże we wtorek to jakaś kompletna żenada, ale cóż. trzeba.
czekam na jutrzejszy ostatni odcinek i może list by już do mnie dotarł, bo wariuje że go nie ma.
miłego wieczoru, krakuf.
kinga aka hanej take me to wroclove !
niedziela, 3 października 2010
boy with a coin.
nie mogę zaprzeczyc, odpoczełam. następny tydzień nie zapowiada się już tak strasznie, ale będzie co robic.
spędziłam te dwa dni z filmami, książką, muzyką, cookie crips i zimnym mlekiem. było wspaniale. lubie wracac z adą z kościoła, zawsze jest bardzo miło. ogólnie mam szczęście, że mam tak wspaniałe koleżanki. ;* jutro szkoła bez porannego wjechania na chate kingi, ale przeżyje ;)
zmobilizowałam się troche i oto efekty.



spędziłam te dwa dni z filmami, książką, muzyką, cookie crips i zimnym mlekiem. było wspaniale. lubie wracac z adą z kościoła, zawsze jest bardzo miło. ogólnie mam szczęście, że mam tak wspaniałe koleżanki. ;* jutro szkoła bez porannego wjechania na chate kingi, ale przeżyje ;)
zmobilizowałam się troche i oto efekty.
piątek, 1 października 2010
defekt muzgó.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)