wtorek, 31 sierpnia 2010

granat w plecaku.

nadszedł znienawidzony dzień, już w sumie się kończy. 31 sierpnia, znany wszystkim jako ostatni dzień wakacji. nie powiem abym wykorzystała go jakbym chciała, ale było równie miło. dredy mam nareście skończone, wyprasowany strój na jutro oraz mieszane uczucia.
wakacje '10 nauczyły mnie paru rzeczy, zachowań, ale także dały mi odpocząc i porządnie się wyspac, dały dużo słońca, fajnych chwil oraz dystans do pewnych spraw. co miało byc, stało się. pocieszająca myśl jest taka że za rok również będą wakacje i tak do końca naszego życia.
te wakacje nie przyniosły wielu zdjęc więc ukradłam pare z innych portali, wybaczcie ;*

Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
krakofsky życzy dobrego roku szkolnego ! ;*

poniedziałek, 30 sierpnia 2010

autumn.

zimno, zimno, zimno. tyle mam do powiedzenia o dzisiejszym dniu.
po dłuższym namyśle moja dieta nie jest taka zła, teraz bynajmniej wiem że mamusia to jednak mamusia, troskliwa.
siedze teraz z kubusiem w kubku i myśle co będe jutro robic. co zrobic aby ostatni dzień wakacji był dobrze wykorzystany ? chyba mam już pewne plany, ale co z tego wyjdzie.
ostatni dzień ? brzmi dośc dziwnie, ostatnio słyszałam miłych wakacji wam życze. dziwne uczucie, ale nic na to nie poradzimy.
mam plan wyspac się tej nocy, ale co z tego będzie ? zobacze rano.
boże, ale ze mnie pesymista oraz osoba która wszystko planuje. kto by pomyślał ;)
miłego wieczoru oraz ostatnich dni wakacji.

Image and video hosting by TinyPic

niedziela, 29 sierpnia 2010

maszynka do cwierkania.

ostatnia niedziela wakacyjna minęła bardzo uroczo, ranny deszczyk oraz popołudnie z Kingą, Adą i Patrycją. do moich koszmarów wracam, do nawyków szkolnych co niestety mnie smuci, ale dziękuje za jedno że w jednej sprawie potrafimy jak dawniej. więc take me to seattle, hanej ! ;*

Image and video hosting by TinyPic


* Zostałam wkręcona w gierke blogspotową, więc odpowiadam. Dziesięc razy lubie. Wkręciła mnie fiszowatośc, dziękuje ;)

1. Muzyka, nie umiała bym chyba bez niej funkcjonowac.
2. Znajomi, dobrze jest ich miec, bo uwielbiam spędzac z nimi czas.
3. Moje trzy dredy - nic więcej nie trzeba.
4. Samotnośc, czasem dobrze posiedziec samemu.
5. Blogi, uwielbiam je przeglądac. Oraz prowadzic swój.
6. Gorący Kubek Żurek z grzankami !
7. Koncerty, czekam na Dezertera, Farben Lehre i Happysad. Kocham nasz Zabrzański Wiatrak.
8. Treningi, kocham moją grupe, ci ludzie są wspaniali, czekam na wrzesień.
9. Fotografia, czasem nie umiem zrobic wszystkiego czego chcesz ale próbuje.
10. Piotr Rogucki ! - och, ach, uwielbiam ! ;*

jest wiele innych rzeczy które mogłam tu dac, ale jakoś te chyba były ważniejsze.
wkręcam ;
http://electricdreamerr.blogspot.com/
http://vusk.blogspot.com/
http://julieswardrobe.blogspot.com/
http://bestnottoforget.blogspot.com/
http://hellomaja.blogspot.com/
http://charlieisfilthy.blogspot.com/
http://appleblossomandthecity.blogspot.com/
wybaczcie że tylko 7 ;)

sobota, 28 sierpnia 2010

dwudziesty ósmy/sobota.

pogoda za oknem nie motywuje mnie dziś do wyjścia, więc siedze dziś cały dzień w domu.
nieubłaganie kończą się wakacje i zacznie się dla mnie wyczekiwany rok, trzecia klasa gimnazjum. bardzo boje się tego roku, ale również ciesze się że jeszcze tylko rok spędze z tymi nauczycielami. będzie mi szkoda tak się rozstac z moją klasą, bo po tych dwóch latach coraz bardziej ich lubie. zawarte nowe przyjaźnie, znajomości nastąpią kolejne. jak narazie jeszcze dziesięc miesięcy nauki przed nami, potem wakacje i dopiero wtedy będe się tym martwic.
po wczorajszej rozmowie zaczynam wierzyc w ludzi i przyjaźń. może jeszcze nie wszystko stracone ? pożyjemy, zobaczymy.
tymczasem chyba poczytam, posłucham i podłubie słonecznik.
+ mam dziś imieniny ;d haha

Image and video hosting by TinyPic

czwartek, 26 sierpnia 2010

chce już świeta.

dzisiejszy dzień zaczełam od kolejnego pobrania krwi oraz pójściem na poczte (kurwa, chyba już nie dostane ich ;[), ale biblioteka już załatwiona i mam co czytac. więc są jakieś pozytywy ;)
tymczasem ciesze się swoim bogatym w błonnik oraz witamine C śniadaniem, czego chciec więcej ?
plany na dziś ? pyszny pełnowartościowy obiad, randka z dziewczętami oraz książka i muzyka do późna.
zapowiada się dobrze, więc nie psujmy sobie humoru. a teraz 'Słoneczna Sonny' ;d
miłego dnia ;*

Image and video hosting by TinyPic

środa, 25 sierpnia 2010

nigdy więcej/włochaty.

dziś dowiedziałam się że musze zrezygnowac ze swojej codzienności, musze zmienic nawyki żywieniowe. to najgorsza kara jaka mogła mnie spotkac, musze przywitac się z brokułami, szpinakiem i z sokami bogatymi w witamine C (świeżo wyciśniete) oraz innymi rzeczami które nie bardzo lubie. trzeba bedzie się przyzwyczaic, no cóż, zdrowie najważniejsze, bo nie jest kolorowo.
a tak z innej strony to musze ubłagac o weekend w breslau ;d
nie mam ochote na nic, tylko czytac i słuchac cały czas ;)


Image and video hosting by TinyPic

niedziela, 22 sierpnia 2010

dwudziesty drugi dzień sierpnia.

wstałam dziś o godzinie 10;34 z uśmiechem za twarzy, nie wiem w sumie czemu. powrócił mój humor od tak, nie chce odgadywac dlaczego bo boje się że zniknie. chyba nie mam nic więcej do powiedzenia, chce dodac tylko swoją foteczku. tymczasem ide do zamrażarki i wyciągnę lody Manhattan truskawkowo-waniliowe <3 czekam już na jutrzejsza randkę z Olivią i Adą ;*

Image and video hosting by TinyPic

sobota, 21 sierpnia 2010

ostrość na nieskończoność.

może jeszcze za wcześnie na podsumowania tych wakacji, więc jeszcze tego nie zrobie, bo pozostało nam pare dni. natomiast od jutra będzie inaczej, w sumie już jest. myślałam nad wieloma sprawami i tak będzie lepiej dla mnie, bo czasem aż ręce mi opadają. mam wiele planów na najbliższe pare miesiecy i chciałabym chociaż większośc wykonac. tymczasem odpoczywając od tego wszystkiego zakładam słuchawki i pogrąże się w lekturze.
jak zwykle pieprze od rzeczy, ale to moja sprawa, kocham tak ;)
miłej nocy ;*
dziękuje za dziś piątkowsky ;)

Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic

środa, 18 sierpnia 2010

nie mów do mnie nic.

kurwa, czas najwyższy obudzic się i wrócic do rzeczywistości. pietnaście dni i znów zacznie się koszmar, chodz też brakuje mi paru aspektów tej codzienności. ale chyba bardziej będzie mi brakowało czytania do 4 nad ranem, spania do 10, oglądania Disney Channel w łóżku przy śniadaniu -kangusy !-, tego nic nie robienia całymi dniami. te wakacje zapamiętam na zawsze, nie wszystko jednak chciałabym aby się stało i za to wszystko przykro mi, bo mogło byc inaczej.
tymczasem czekam na spotkanie z nimi oraz cały sobotni dzień -siema teściu !;*-
piątkowsky ;*

poniedziałek, 16 sierpnia 2010

atwa.

kolejny dzień w domu, ale nie narzekam na najbliższy czas coś jest zaplanowane, chodź czekam na coś spontanicznego. jak narazie ciągle słucham muzyki i czytam, kończe już 4 książke od jakiś dwóch dni czytania. niech one już przyjdą ! ile można czekac ?!

Image and video hosting by TinyPic

niedziela, 15 sierpnia 2010

nielubie niedzieli.

od tego nadmiaru czasu myśle o pewnych sprawach coraz częściej. próbowałam sobie przypomniec podstawówke, tam było bardzo podobnie do tego teraźniejszego życia. ale tam jakoś to się ułożyło, tylko że mi brakuje rozmów, spędzania czasu razem, nudzenia się i pisania różnych nie istotnych spraw. było już dobrze, ale to chyba ja to spieprzyłam. czasem mam ochote zrobic tak abym się jednak nie zgodziła na spacer, po tych godzinnych namowach. nie wiem dlaczego, ale wydawało mi się że tak będzie. ale też nie widze w tym nic dziwnego. przyjaźń to skomplikowana sprawa, chciałabym byc tak mądra aby ją zrozumiec. pomoże mi ktoś ?

sobota, 14 sierpnia 2010

home by the sea.

siedze w domu zmotywowało mnie do ruszenia się z zdjęciami, chciałabym zmienic forme tego bloga. chyba wiem jak, ale to będzie tylko zależało odemnie i od tego czy mi się zachce, musze się zmotywowac do paru rzeczy. zadbac o swoje zdrowie, tak teraz to jest najważniejsze.
chciałabym żeby wszystko się ułożyło, troche cierpliwości i może damy rade ;)

Image and video hosting by TinyPic
dzisiejsze starania wyraże tym ;d

piątek, 13 sierpnia 2010

piątek.

sądze że piątek trzynastego będzie dobrym dniem na dodanie setnego wpisu. mimo wszystkich zabobonów był to fajny dzień, spotkałam się z osobą która uwielbiam. dziękuje Ci za dziś ;* nie umiem się już doczekac września, zobacze ich wszystkich i odrazu poczuje się lepiej. tym czasem troche jak ciężko chora na zakaźną chorobe, ale no cóż, nie przejmuje się.
inne sprawy jakoś stanęły w miejscu, ale też coś ruszyło. kocham poranki z Disney Channel i kangusami <3

poniedziałkowy deszcz.
Image and video hosting by TinyPic

niedziela, 8 sierpnia 2010

peggy brown.

zostałam zmuszona do pojechania w świętokrzyskie, ale nie żałuje. kocham moją popieprzoną rodzinke i wszystkich nienormalnych wokół. 8 dzień sierpnia dobiega końca, a tak naprawde to jest w dupie. mam tyle do zrobienia, olaboga ! pomocy.

piguła z poremby aka urodziny dari.
Image and video hosting by TinyPic

piątek, 6 sierpnia 2010

26 po 12.

bardzo fajnie, fajna pogoda, nawet za gorąco, miesiąc temu byłam w Łebie, to już tak dawno temu, szybko zleciało. jeszcze jakieś 3 tygodnie i znów się zacznie, jakieś biedne te wakacje, żadnych sesji. trzeba ogarnąc sobote i zobaczymy co będzie. jak narazie lepiej, coraz lepiej.

adowsky ! I LOVE YOU ;** You know ? ;D Your movements are mrrrrrrrrr... ;*
Image and video hosting by TinyPic

wtorek, 3 sierpnia 2010

sierpień.

niby nic, a tak na człowieka może zadziałac. jedna nie za wysoka osoba, ale o dużym sercu, ciągle uśmiechnięta, pragnąca więcej i więcej z życia, zaraziła mnie tym wszystkim i czuje się jak nowa. w sumie to jestem nowostara, wróciłam do rzeczy których dawno nie robiłam i cieszy mnie to. chodz paru rzeczy mi brakuje, spróbuje coś zrobic by znów dawały mi tyle szczęścia. czas też musze znaleśc, bo jak narazie korzystam z wakacji i przyjazdu rodziny.
bawmy się, cześc.

dodaje zdjęcia z wcześniejszych wakacji, dużo od tamtego czasu się zmieniło. i nawet na lepsze ;)
Image and video hosting by TinyPic