wtorek, 31 sierpnia 2010

granat w plecaku.

nadszedł znienawidzony dzień, już w sumie się kończy. 31 sierpnia, znany wszystkim jako ostatni dzień wakacji. nie powiem abym wykorzystała go jakbym chciała, ale było równie miło. dredy mam nareście skończone, wyprasowany strój na jutro oraz mieszane uczucia.
wakacje '10 nauczyły mnie paru rzeczy, zachowań, ale także dały mi odpocząc i porządnie się wyspac, dały dużo słońca, fajnych chwil oraz dystans do pewnych spraw. co miało byc, stało się. pocieszająca myśl jest taka że za rok również będą wakacje i tak do końca naszego życia.
te wakacje nie przyniosły wielu zdjęc więc ukradłam pare z innych portali, wybaczcie ;*

Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
krakofsky życzy dobrego roku szkolnego ! ;*

1 komentarz: