niedziela, 3 października 2010

boy with a coin.

nie mogę zaprzeczyc, odpoczełam. następny tydzień nie zapowiada się już tak strasznie, ale będzie co robic.
spędziłam te dwa dni z filmami, książką, muzyką, cookie crips i zimnym mlekiem. było wspaniale. lubie wracac z adą z kościoła, zawsze jest bardzo miło. ogólnie mam szczęście, że mam tak wspaniałe koleżanki. ;* jutro szkoła bez porannego wjechania na chate kingi, ale przeżyje ;)
zmobilizowałam się troche i oto efekty.

Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic

5 komentarzy:

  1. piękna twórczość :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dodawaj notke, leniuchu!

    OdpowiedzUsuń
  3. cześć tu Nadia - twoja towarzyszka z akcji listowni :) minęło już trochę odkąd mamy swoje adresy..tylko po listach chyba ani śladu. Dlatego piszę , by się zapytać czy Ty wysłałaś, czy też ja mam napisać, bo w ostatnim mailu od listowni dostałam informację, że mam czekać na list ;p Ty wiesz coś na ten temat? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. jeśli o chodzi o słodycze, to zawsze się trafi w moje gusta ;)
    nawet nie wiesz, jak przyjemnie czytało mi się list od Ciebie! :D

    świetne zdjęcia. uwielbiam b&w.

    OdpowiedzUsuń