środa, 9 czerwca 2010

Paris '10.

Czas wyczekiwany, długa podróż autokarem, nieprzespana noc, zapach spoconych stóp, przemęczenie, głód. Piękne widoki, miejsca niezapomniane, sytuacje których nie da się zapomniec, wspaniałe osoby. Było pięknie, bez dwóch zdań. Po mimo spuchniętych nóg, ogólnego przemęczenia.
Dzisiaj sobie odpoczywałam i jakoś zapachniało mi wakacjami, które się zbliżają. Czas płynie, a te pięc dni upłyneło szybko. Zostały zdjęcia, pamiątki i koszulki. Które prawie wszyscy mają. Czekam na resztę zdjęc z Paryża i będe się lansic i je dodawac.
najs, wiem ;d

Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic

to tyle na dziś, bo za dużo ich <3

1 komentarz:

  1. taaaa, z waszych opowiadan wynika ze bylo bardzo fajnie. szkoda tylko ze ja nie moglam wyruszac z wami w te niezapomniana wycieczke.
    moze nastepnym razem...:**

    OdpowiedzUsuń