weekend jak i cały tydzień nie był zły, ale moje lenistwo mnie przeraża, chyba ta jesień mnie tak dobija do dna. niby fajnie, bo kocham takie jesienne słońce, zdjęcia wtedy wychodzą przepięknie i człowiek odrazu się lepiej czuje. czekolada, spacer, kinga. tak miło płynie mi czas. za dwanaście dni dezerter ! już nie mogę się doczekac.
kolejny tydzień zacznie się jutro, a ja go zaczne od pobrania krwi na badania, później sprawdzianem z polskiego, pytaniem z WOSu, a zakończe go kartkówką z religii, więc miło.
solówke którą pokaże we wtorek to jakaś kompletna żenada, ale cóż. trzeba.
czekam na jutrzejszy ostatni odcinek i może list by już do mnie dotarł, bo wariuje że go nie ma.
miłego wieczoru, krakuf.
kinga aka hanej take me to wroclove !
ładny mam ryj.
OdpowiedzUsuńgo with me to CK.