poniedziałek, 3 grudnia 2012

witamy serdecznie grudzień śniegiem ! jest go dość mało, bo to pierwszy, ale jednak cieszy. przypomina mi to, że już niedługo będzie troszkę więcej wolnego, który mam nadzieje, że nie spędzę leniąc się przed telewizorem u babci i jedząc ciasto. analog pójdzie w ruch, ogólnie musze się zmotywować aby robić zdjęcia, bo to zawsze pamiątka + można hipsterzyć na instagramie hehe. biedny Dexter ma naderwany kręg szyjny i chodzi jakby był w kołnierzu.
jest dopiero poniedziałek, a ja już nie mam sił. kawa z rana ratuje mi życie, a rozmowy klasowe robią mi z mózgu papke po 8 h z nimi.



Michasia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz