już chce stanąc na plaży w Łebie.
wspominając poprzednie wakacje były dośc rodzinne, z sprawy rocznicy ślubu rodziców. przyjechało ich tyle, nawet niektórych dawno nie widziałam. mazury przypominają mi postoje na stacjach CPN i jedzeniu kebabu o 3 rano. moim tacie który udawał hitlera i innych wspaniałych wspomnieniach związanych z moimi przyjaciółmi.
będe tęsknic za wami ;*** do zobaczenia w sierpniu lub wcześniej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz