piątek, 2 lipca 2010

śląskie - świętokrzystkie - pomorskie.

od dawna czekałam na ten dzień, piątek 2 lipca. wyjeżdzam dziś i jestem dośc nabuzowana energią. wiem że czeka na mnie już pyszne ciasto babci (i jak tu schudnąc ?!), jeszcze musze się spakowac, nagrac piosenki na telefon i wiele innych spraw. nie wiem kiedy wracam, co dla mnie jest dziwną sprawą, ale jak wróce to napewno coś napisze.
już chce stanąc na plaży w Łebie.

wspominając poprzednie wakacje były dośc rodzinne, z sprawy rocznicy ślubu rodziców. przyjechało ich tyle, nawet niektórych dawno nie widziałam. mazury przypominają mi postoje na stacjach CPN i jedzeniu kebabu o 3 rano. moim tacie który udawał hitlera i innych wspaniałych wspomnieniach związanych z moimi przyjaciółmi.
będe tęsknic za wami ;*** do zobaczenia w sierpniu lub wcześniej.

Image and video hosting by TinyPic

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz