dotkneło mnie, po mino tego że znam prawde. chciałabym uciec i odpocząc od tego, bo naprawde mam dośc. marzy mi się domek nad plażą, gdzie mieszka mało ludzi i jest spokój. codziennie rano jeśc śniadanie na tarasie, codziennie wieczorami oglądac zachody słońca. miec kota i psa oraz przyjaciół którzy znają cię i nie osądzają. to byłby raj, tymczasem rzeczywistośc nie jest taka kolorowa.
znaleśc osobe ? było by miło. przyjdz, a się przekonam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz