zenit. jedyny aparat, który chwilowo mnie obchodzi. z kliszy na klisze coraz lepsze zdjęcia, tak przynajmniej mi się wydaje. jednak analog robi klimatyczne zdjęcia, najlepsze na świecie.
miała być klisza jesienna, ale znowu nie wyszło tak jak chciałam, więc może uda się coś zrobić w okresie świątecznym/sylwestrowym/urodzinowym. planuje po 5 kliszy wybrać najlepsze zdjęcia, wywołać i powiesić sobie na ścianie. świetna pamiątka, wiele wspomnień z roku czasu.
 |
| Dodaj napis |
 |
| Dodaj napis |
 |
| Dodaj napis |
Michasia.
:) Fajnie :)
OdpowiedzUsuń