sobota, 8 maja 2010

mieszko i dobrawa.


siedząc całymi dniami i nic nie robiąc do niczego się nie dojdzie. nikt za mnie nie ruszy jutro biologi i historii, bo jest naprawde źle. trzeba się zmobilizowac jakoś. może wyjde z siebie i stane obok, miło by było. ale nie można tak narzekac, w końcu zostało nam nie dużo. 7 tygodni i z bani. będzie dobrze, mam nadzieje. tak, jestem matką głupich. i co z tego ?

1 komentarz: