sobota, 5 marca 2011

down in a hole.

lubie chasać z wami do naszych wspaniałych śląskich galeriach handlowych, lubie spędzać z wami wieczory i noce. a kocham spać tylko z Kingą, która zabiera kołdre w nocy <3
tyle planów, koncerów, wycieczek w tym roku, że aż głowa boli. wakacyjna warszawa ? możliwe. majówkowe wroclove ? jak najbardziej tak !
zapach domu na dziś to ; środki czystości, rolady, czerwona kapusta i ciasto z wiśniami <3
miłego wieczoru.

dodaje moje niewyjściowe miny, twarz, nogi i ja jaką rzadko mnie widać.


fotograf Adrianna R.

2 komentarze: